"Ojczyzna, to nie kraj, w którym mieszkasz, ale kraj którego potrzebujesz i który potrzebuje ciebie."

Stefan Pacek

  1. Miejscowość-Sianożęty koło Ustronia Morskiego
  2. Zakwaterowanie- Dom Wczasowy „Neptun”w odległości 50m od plaży. Pokoje 2,3,4, osobowe z łazienką , WC i  TV
  1. Wyżywienie całodzienne: śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja
  2. Opieka medyczna lekarza i pielęgniarki oraz ratownika WOPR na plaży
  3. Wycieczki: rejs statkiem po morzu, wyjście na latarnię morską, zwiedzanie Kołobrzegu, pobyt w Skansenie Chleba itp.
  4. Atrakcje: możliwość korzystania z zaplecza rekreacyjno-sportowego(boisko typu „Orlik” do mini piłki nożnej, koszykówki, siatkówki, sala gimnastyczna, boisko do piłki plażowej, tenis stołowy, plac zabaw)
  5. Inhalacje solankowe, ognisko z pieczeniem kiełbasy, dyskoteki, basen
  6. Bezpłatna sieć Wi-Fi
  7. Termin: Wyjazd- 06.07.2018 (wieczorem)

Powrót- 19.07.2018 (rano)

  1. Cena za pobyt, wycieczki i dojazd autokarem: 1300 zł (płatne gotówką lub w ratach). Rodzice płacą tyle samo.
  2. Kontakt: 665323267

W tym roku znowu odwiedziliśmy Darłówko, ale tym razem zatrzymaliśmy się w PIRAMIDZIE 2. Do morza było także bardzo blisko. Pogoda niezbyt dopisała, ale zdążyliśmy popływać w Bałtyku i opalić się. Mieliśmy za to więcej czasu na inne atrakcje, a przede wszystkim na ciekawe wycieczki. Ważniejsze z nich to:

  • Zamek Książąt Pomorskich w Darłowie
  • Przystań rybacka w Darłówku
  • Oglądanie parady kutrów rybackich
  • Latarnia morska w Darłowie
  • Rejs statkiem „Król Eryk I”
  • Dolina Charlotty: mini zoo, kraina bajek, wodne safari, fokarium – pokaz karmienia i tresury fok
  • Słowiński Park Narodowy: Skansen w Klukach, ruchome wydmy, latarnia morska w Czołpinie
  • Udział w Zlocie Historycznych Pojazdów Militarnych w Darłowie
  • Rejs tramwajem wodnym po rzece Wieprzy
  • Kilka pobytów w Parku Wodnym „Jan”
  • Udział w festynie „Kinder Joy” w Darłowie
  • Zwiedzanie „Domu do góry nogami”

Pobyt na kolonii zakończył się tradycyjnie występami wszystkich uczestników oraz wręczeniem nagród i upominków.

Za rok zapraszamy do SIANOŻĘT!!!

PREZENTACJA Z KOLONII

Kolejny wyjazd na kolonię. Tym razem do Sianożęt w terminie 28.06 – 09.07.2016 r. do ośrodka NEPTUN. W programie jak zwykle powitanie z morzem, spotkanie z ratownikami, chrzest morski, kąpiele w Bałtyku, opalanie się na plaży, spacery, kupowanie pamiątek, wysyłanie kartek, zabawy w piasku itp. Do tego wiele fantastycznych wycieczek.

W westernowym miasteczku w Zieleniewie jeździliśmy na koniach, strzelaliśmy z łuku i wiatrówki na strzelnicy, oglądaliśmy popisy kowbojskie.

W Gąskach wychodziliśmy na latarnię morską a podróż odbywaliśmy ciuchcią. Zwiedzaliśmy także Kołobrzeg, gdzie jedną z atrakcji był rejs statkiem. Niezapomnianych wrażeń dostarczył nam pobyt w Skansenie Chleba w Ustroniu Morskim, z którego wróciliśmy z własnoręcznie upieczonymi chlebkami.

Fantastycznym miejscem były także piękne ogrody tematyczne w Dobrzycy, gdzie podziwialiśmy wiele gatunków egzotycznych roślin. Szczególnie zapamiętaliśmy niezwykły labirynt, z którego trudno było się wydostać.

Kolejny pobyt dobiegał końca. Jeszcze tylko pożegnanie z Bałtykiem i wracamy do Pcimia.

 

 

 

W Darłówku wypoczywaliśmy od 29.06 – 10.07.2015 r. w ośrodku kolonijnym GNIEWKO, który składał się z kilku budynków, boisk do siatkówki, koszykówki i piłki nożnej, placu zabaw, basenu i pięknych terenów zielonych.

Do morza mieliśmy bardzo blisko i gdy tylko pogoda dopisywała, często się w nim kąpaliśmy pod okiem doświadczonego ratownika. Wędrowaliśmy także po ruchomych wydmach Słowińskiego Parku Narodowego, wychodziliśmy na latarnię morską w Czołpinie, zwiedziliśmy skansen w Klukach, pływaliśmy statkiem po morzu.

Wycieczki, spacery, pobyty na basenie, dyskoteki, mecze z innymi kolonistami to tylko niektóre z wielu atrakcji podczas pobytu na kolonii. Nie mieliśmy czasu, aby się nudzić i z wielkim żalem rozstawaliśmy się z pięknym Bałtykiem.

Do zobaczenia za rok w SIANOŻĘTACH!!!

foto

KOLONIA- SIANOŻĘTY 2014
  28.06. - 11.07.2014 r.

Tegoroczna kolonia to ósmy wyjazd dzieci i nauczycieli naszej szkoły nad morze. Tym razem odpoczywaliśmy w DW „Solator” w Sianożętach. Tradycyjnie już towarzyszyły nam sympatyczne  i troskliwe babcie i mamy.

Podróż autokarem do Sianożęt trwała 12 godzin. Wyjechaliśmy w sobotę wieczorem, a dotarliśmy na miejsce  w niedzielę rano. Po rozpakowaniu bagaży i krótkim odpoczynku zjedliśmy śniadanie i ruszyliśmy nad morze, aby się z nim przywitać. Widok był olśniewający. Majestatyczny Bałtyk witał nas radośnie i mimo pochmurnej pogody cieszył się razem 
z nami. Czekaliśmy na słonce i następnego dnia obudziły nas jego promienie, które zwiastowały kąpiel w morzu. Na plaży czekali na nas ratownicy, którzy zapoznali nas z zasadami bezpiecznej kąpieli w morzu.

Dwanaście dni spędzonych nad morzem  obfitowało w wiele atrakcji. Byliśmy na wycieczce w Kołobrzegu, płynęliśmy statkiem po Bałtyku, wchodziliśmy na latarnię morską w Gąskach, jechaliśmy „ciuchcią”, doiliśmy krowę na farmie „Dziki Zachód” 
w Zieleniewie, zdobywaliśmy karty pływackie na basenie w Ustroniu Morskim, rozgrywaliśmy mecze piłki nożnej, siatkówki, tenisa stołowego .

Codziennie kąpaliśmy się w morzu, spacerowaliśmy po Sianożętach i Ustroniu Morskim, kupowaliśmy pamiątki, lody, gofry. Wieczorem oglądaliśmy zachody słońca lub szaleliśmy na dyskotekach. Nasi opiekunowie D.Chmielik, M.Mrozicka i W.Horabik nie pozwolili nam się nudzić i wymyślali nam ciągle nowe atrakcje.
Niestety nieuchronnie zbliżał się koniec turnusu. W ostatni wieczór, przy kiełbaskach z grilla, oglądaliśmy skecze i piosenki przygotowane przez kolonistów i dorosłych uczestników. Wszyscy otrzymali upominki z zabawnym komentarzem. Następnego dnia pożegnaliśmy się z morzem, a wieczorem z kierownictwem „Solatora” i wsiedliśmy do autokaru. Szczęśliwie dotarliśmy do Pcimia, gdzie czekali na nas stęsknieni rodzice.

Pobyt na koloni w Sianożętach był dla nas wspaniałym wypoczynkiem. Nauczył  nas samodzielności, współżycia w grupie, dbania o porządek, umiejętności gospodarowania pieniędzmi. Poznaliśmy piekny zakątek Polski i wielu ciekawych ludzi. 

Do zobaczenia za rok!

 

D.Ch.